Fizjologia

Różne mięśnie regenerują się w różnym tempie

Łydki możesz trenować częściej niż plecy, i to nie przypadek

Programy treningowe często zakładają taki sam odstęp odpoczynku dla wszystkich grup mięśniowych, ale badania nad regeneracją pokazują, że tempo, w jakim różne mięśnie wracają do normy po obciążeniu, wyraźnie się różni. Duże grupy mięśniowe — plecy, czworogłowe, pośladki — zwykle potrzebują więcej czasu na pełną regenerację po ciężkim treningu, często 48–72 godziny i więcej, ze względu na większą objętość uszkodzonej tkanki i wyraźniejsze zmęczenie ogólnoustrojowe.

Mniejsze mięśnie oraz te z przewagą wytrzymałych, wolnych włókien — na przykład łydki, przedramiona, część mięśni core — regenerują się zauważalnie szybciej, czasem w 24–36 godzin, częściowo z powodu specyfiki swojego składu włókien mięśniowych i mniejszej bezwzględnej objętości tkanki do naprawy.

Wniosek praktyczny dla budowania programu: nie trzeba dawać wszystkim grupom mięśniowym takiej samej częstotliwości treningów. Łydki czy brzuch można spokojnie trenować 3–4 razy w tygodniu bez ryzyka przetrenowania, podczas gdy dla pełnej regeneracji pleców czy nóg po ciężkiej sesji często rozsądniej jest odczekać co najmniej 48 godzin przed kolejnym poważnym obciążeniem tej samej grupy.