Cardio nie „zjada” mięśni — jeśli nie przesadzasz
Wśród osób budujących masę mięśniową panuje przekonanie, że każde cardio rzekomo konkuruje z treningiem siłowym o zasoby regeneracyjne i „spala” z trudem zbudowane mięśnie. Umiarkowana ilość cardio — 2–3 sesje po 20–30 minut tygodniowo — w badaniach nie wykazuje istotnego negatywnego wpływu na wzrost mięśni i siłę u większości trenujących, a czasem nawet pomaga dzięki poprawie ukrwienia i ogólnej wytrzymałości, która przydaje się w samym treningu siłowym.
Realny problem pojawia się przy nadmiernej objętości cardio — na przykład codziennych długich biegach połączonych z intensywnym treningiem siłowym bez uwzględnienia łącznego zmęczenia. W takim przypadku konkurencja o zasoby regeneracyjne organizmu (tzw. efekt interferencji) rzeczywiście może spowalniać wzrost siły i masy, zwłaszcza przy niewystarczającym odżywianiu na pokrycie obu rodzajów obciążenia.
Praktyczny punkt odniesienia: jeśli całkowita kaloryczność i białko w diecie są wystarczające, a objętość cardio umiarkowana i nie wykonywana tuż przed treningiem siłowym, cardio raczej uzupełnia postępy, niż je niszczy.