Mity

Dlaczego rozciąganie przed treningiem może obniżać siłę

Rozciąganie statyczne tuż przed serią to nie zawsze dobry pomysł

Rozciąganie statyczne — utrzymywanie pozycji przy maksymalnym rozciągnięciu mięśnia przez 20–30 sekund lub dłużej — długo uważano za obowiązkową część rozgrzewki. Ale badania z ostatnich dwóch dekad pokazują, że wykonane bezpośrednio przed pracą siłową może tymczasowo obniżać maksymalną siłę i moc mięśnia o 5–10% lub więcej.

Mechanizm wiąże się z tzw. lepko-sprężystą relaksacją kompleksu mięśniowo-ścięgnistego i chwilowym obniżeniem pobudliwości nerwowo-mięśniowej — mówiąc prościej, rozciągnięty mięsień przez chwilę reaguje na sygnały z układu nerwowego nieco słabiej. Efekt utrzymuje się od kilku minut do pół godziny, w zależności od czasu trwania rozciągania.

To nie znaczy, że rozciąganie jest w ogóle szkodliwe — dla elastyczności i mobilności stawów jest przydatne. Po prostu warto przenieść je na koniec treningu albo osobną sesję, a przed treningiem siłowym zastąpić rozgrzewką dynamiczną: wymachy, wykroki, mobilizację stawów — rozgrzewają mięśnie bez utraty mocy.