
Alkohol a sen: dlaczego kieliszek na dobranoc pogarsza odpoczynek
Wiele osób sięga wieczorem po drinka, by się zrelaksować i zasnąć, a alkohol rzeczywiście działa uspokajająco i może skrócić czas zasypiania. Problem pojawia się później w nocy. W miarę jak organizm metabolizuje alkohol, sen staje się płytszy i bardziej przerywany, z większą liczbą wybudzeń w drugiej połowie nocy. Alkohol hamuje też fazę snu REM, zwłaszcza na początku nocy, a efekty te zwykle rosną wraz z ilością wypitego alkoholu.
Te zmiany mają znaczenie dla każdego, kto trenuje. Badania pokazują, że alkohol przed snem podnosi tętno spoczynkowe i obniża zmienność rytmu serca podczas snu, co świadczy o tym, że organizm jest pod większym obciążeniem i słabiej się regeneruje. Alkohol działa też moczopędnie i może rozluźniać mięśnie dróg oddechowych, zwiększając liczbę nocnych wizyt w toalecie i nasilając chrapanie lub bezdech senny u osób do nich skłonnych. W połączeniu z negatywnym wpływem na syntezę białek mięśniowych po treningu obfite picie wieczorem źle służy regeneracji.
Sprawdź to w praktyce: zapisz następny trening w darmowym dzienniku ForceIndex — bez rejestracji na start.
Zacznij darmowy treningNie musisz całkowicie rezygnować z alkoholu, by lepiej spać, ale pora i ilość mają znaczenie. Umiarkowanie, ostatni drink co najmniej trzy-cztery godziny przed snem, przeplatanie alkoholu wodą i unikanie picia wieczorem po ciężkim treningu lub przed ważną sesją ograniczają szkody. Jeśli regularnie polegasz na alkoholu, by zasnąć, wypróbuj inne wieczorne nawyki, takie jak stała pora snu, przyciemnione światło i wieczór bez ekranów, a przy utrzymujących się problemach ze snem porozmawiaj z lekarzem.
Zapisuj postępy i otrzymaj plan od trenera AI. Zacznij od darmowego dziennika treningowego już teraz — bez rejestracji; konto założysz później, gdy zechcesz zachować historię.
Zacznij darmowy trening






